Niespodzianki pod śniegiem

Kiedy przychodzi zima i zakładamy opony zimowe, chcemy poczuć się komfortowo i bezpiecznie na zaśnieżonych ulicach. Tak zwana „szklanka na drodze”, ogromne zaspy na nieodśnieżonych ulicach czy błoto pośniegowe, to niektóre z wielu niebezpieczeństw, które czyhają na kierowców w sezonie zimowym. Zmieniamy opony na opony zimowe, jeździmy bardziej zachowawczo, staramy się przewidzieć i zapobiec wszelkim zagrożeniom wynikającym z trudnych zimowych warunków. Zapominamy jednak o jednym. Zimą ukryte są wszelkie usterki naszych polskich dróg. Bywa, że śnieg czy błoto pośniegowe zasypie z lekka i ukryje ogromne dziury w ulicach. Wjechanie w taką pułapkę może skończyć się kolizją. Lekka warstwa śniegu czy błota może spowodować, że nie zauważymy nawet prawdziwej wyrwy w drodze. Wówczas sytuacja może być bardzo nieciekawa. Delikatny poślizg czy prawdziwy karambol może być niejednokrotnie skutkiem takiego wjechania w niewidoczną dziurę. To nie jest jednak jedyny scenariusz. Wynikiem kontaktu naszych opon z dużą dziurą może być też uszkodzenie zawieszenia czy samych opon. Właściciele aut nieustannie skarżą się na zbyt szybką eksploatację swoich samochodów właśnie przez fatalny stan dróg. Biała zima pozwala kierowcom na chwile zapomnieć o tym, po jakich drogach mkną ich auta. To krótkie zapomnienie się może skutkować bardzo dotkliwie. Nie zapominajmy więc, że pod kałużami czy warstwą śniegu może kryć się prawdziwa niespodzianka. Niestety niemiła niespodzianka, która nas może drogo kosztować.

Cześć mam na imię Arek i jestem wielkim pasjonatem motoryzacji! Jeśli szukasz ciekawych informacji związanych z samochodami i motoryzacją to świetnie trafiłeś. staram się na bieżąco zamieszczać tutaj nowinki technologiczne! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)